Nurtuje mnie pytanko o rozmieszczenie krokwi.Chodzi o to że ciesielka była u nas robiona kiedy byliśmy za granicą i już w tedy kolega który czasem wpadał na budowę popatrzeć czy wszystko dobrze idzie napisał mi maila "Tomek ciesielka wyszła ekstra tylko coś tych krokwi ci nad garażem nawrzucali strasznie gęsto" zaraz potem teściowa wysłała zdjęcia i faktycznie nad garażem było strasznie gęsto ale kiedy przyjechaliśmy to tak nam się daszek podobał że nawet o tym zapomniałem.Po jakimś czasie zamówiłem u tych cieśli jeszcze trochę podbitki i kiedy przyjechali to się ich zapytałem o co w tym chodzi a oni stwierdzili że to był błąd w projekcie.Ja sobie pomyślałem że pewnie kierownik budowy kiedy przedłużał dom o metr to coś pokręcił w wymiarach ale oni stwierdzili że już w oryginale jest błąd.Nie jest to żaden problem i na skończonym dachu tego prawie nie widać a cieśle myślałem że kryją kierownika bo się trochę znają ale dziś zauważyłem na blogu u schabików że mają tak samo,pytanko więc do Iskierkowiczów jak to naprawdę jest?
Komentarze